czwartek, 17 stycznia 2013

Prolog.

Sylwester, 2012
    Grupka przyjaciół stuknęła się kieliszkami pełnymi wódki, która po chwili rozgrzała ich gardła. Odstawili puste kieliszki na stół i udali się na miejsce do tańczenia, śmiejąc się przy tym i potykając o własne nogi, przez działanie alkoholu w ich krwi.
-Zatańczysz?- Logan uśmiechnął się łobuzersko do Alison i podał jej rękę, którą dziewczyna bez zastanowienie chwyciła.
Dwójce tańczących nastolatków przyglądała się, uśmiechnięta Emily. Od dawna wiedziała, że ta dwójka od dawna ma się ku sobie. Po chwili dosiadł się do niej David i również spojrzał w kierunku zakochańców.
-Pasują do siebie, prawda?- powiedział, dając znak Em, że siedzi obok niej.
-Tak-uśmiechnęła się do niego i spojrzała w jego zielone oczy- Szkoda, że Arii z nami nie ma..
-Czy ja wiem..-przeciągnął i posłał jeden z uśmiechów.
-Przecież to twoja dziewczyna.-zaśmiała się, podała mu rękę i obydwoje poszli tańczyć.
Cała siódemka wywijała na parkiecie, bawiąc się w najlepsze. Podczas, gdy Aria jako jedyna musiała zostać w domu, ze swoją młodszą kuzynką, której szczerze nienawidziła. Po kilku nastu minutach tańczenia udali się do kuchni.
-To co? Lizana tequila?-poruszył zabawnie brwiami Logan i wybuchnął śmiechem.
-Okej.- powiedziała Isabella i spojrzała śmiejąc się na Mike, który już kroił limonkę.
Ray chwycił jedną z limonek i podszedł do Emily. Spojrzała na niego zdziwiona, na co uśmiechnął się lekko i przyciągnął ją do siebie. Posmarował jej szyję kawałkiem limonki, po czym wsadził jej go do ust. Wziął kieliszek, do którego nalał trunek. Zlizał sok limonki z jej szyi. Wypił alkohol i pocałował ją namiętnie, wyjmując owoc z jej ust. Wypluł limonkę i znów pocałował brunetkę. Wplotła ręce w jego ciemne włosy, przyciągając go do siebie. Pod wpływem dużej ilości alkoholu zapomnieli o całym, bożym świecie.

resetsmile: Moim zdaniem jest beznadziejny, ale opinie pozostawiam wam.: ))
endless faith: A więc mamy prolog, nieudany, ale jest. Mam nadzieję, że pod tym prologiem, znajdzie się choć jeden komentarz :)

10 komentarzy:

  1. Prolog dość interesujący, naprawdę mi się podoba! :) Jestem ciekawa co wydarzy się dalej, mam nadzieję, że rozdział pierwszy pojawi się już wkrótce c:

    OdpowiedzUsuń
  2. sądząc po prologu opowiadanie będzie ciekawe. nie mogę się doczekać dalszych wydarzeń ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. cóż muszę przyznać że zaczyna się całkiem ciekawie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. NO NIEŹLE NIEŹLE :D PODOBA MI SIĘ :O

    OdpowiedzUsuń
  5. Dostałam wiadomość o tym blogu na pewnej stronie. Wkurzyłam się trochę, bo nienawidzę spamu na innych stronach, niż na blogach, ale ponieważ nie mam nic innego do roboty postanowiłam tu zajrzeć. Szykujcie się więc na ostrą opinię z mojej strony. :3

    Na samiuśkim początku, nie wiem jakim cudem, nie wiem z jakiego powodu, ale nie rozumiem jednego zdania, a mianowicie: "Odstawili puste kieliszki na stół i udali się na miejsce do tańczenia, śmiejąc się przy tym o własne nogi, przez działanie alkoholu w ich krwi." Czy któraś z autorek mogłaby mi to wytłumaczyć? "Śmiejąc się przy tym o własne nogi"... Ech... Następnym razem sprawdzajcie rozdziały przed ich opublikowaniem, bo takie błędy naprawdę zniechęcają czytelnika. A w drugim zdaniu znalazłam nieco mniejszy błąd, ale... Błąd błędem pozostaje więc: "Po kilku nastu minutach tańczenia udali się do kuchni." - KILKUNASTU pisze się razem, a nie osobno. :)
    Poza tymi dwoma błędami chyba nie ma innych. Nic takiego nie zauważyłam. I mimo tych dwóch błędów, których nie chciałam, ale musiałam wytknąć - prolog bardzo mi się spodobał i liczę, że kolejne rozdziały będą się pojawiać w miarę regularnie - będą dłuższe i ciekawe.
    Poinformujcie mnie, gdy tylko pojawi się nowy rozdział, dobrze?

    A! I przy okazji chciałabym zaprosić was do przeczytania dwóch, albo choć jednego mojego bloga.

    [ uwierzyc-milosci.blogspot.com ]
    [ trudne--zycie.blogspot.com ]

    Ps! Jeśli zdecydujecie się na informowanie mnie o nowych rozdziałach tutaj, zgłaszajcie to w zakładce SPAM!

    Dziękuję i pozdrawiam. :3

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak koleżanka powyżej też nie zrozumiałam tego zdania. Poza tym mam manię na punkcie związków frazeologicznych. ''tych dwoje ma coś ku sobie'' to błąd ''tych dwoje ma się ku sobie'', tak byłoby poprawnie. Znalazłam kilka powtórzeń i zjedzonych literek. ''Posmarował jej szyję kawałkiem limonki, po czym wsadził jej go do ust.'' go ? to znaczy kogo wsadził ? też nie zrozumiałam, ale poza tymi drobnymi błędami, które przecież na samym początku się zdarzają jest całkiem okej. c: wrócę tu na pewno ^^

    Gab.

    OdpowiedzUsuń
  7. Cześć Ola i Matylda. Bardzo spodobał mi się wasz blog będę go śledzić, a może nawet wykorzystam i opisze w podziękowaniach mojej inspiracji. :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Prolog jest boski, taki no.. Boski. Mimo, że nie czytam blogów bez Justina Biebera w obsadzie, to zaciekawił mnie i będę czytać. Informuj mnie.

    be-arlight.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Intrygujące. Zaczyna się naprawdę ciekawie, aż szkoda, że obecny jest jedynie prolog... Cóż, pozostaje mi jedynie czekać na więcej.
    Muszę powiedzieć, że szablon ujmujący, wprowadza mnie w błogi nastrój, naprawdę :)
    www.wladca-ruin-podswiadomosci.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zaczyna się ciekawie, na pewno zainteresuje wiele nastolatek. Sprawdzaj tylko błędy i będzie super. Czekam na kolejne wpisy! Będę się przyglądać.

    OdpowiedzUsuń